Nieprawidłowa reakcja organizmu – to właściwie jest alergia. Geny, styl życia, nieodpowiednia dieta, zanieczyszczenia powietrza – to wszystko sprawia, że każdego roku alergia dotyka coraz większą liczbę osób.

Najczęściej spotykaną alergią jest alergia na pyłki. Kiedy jedni wiosną mogą oddychać pełną piersią, chętnie spędzają czas na świeżym powietrzu – inni zamykają się w domach (co oczywiście nie ochroni ich od alergii) i płaczą a także cieknie im z nosa.

Czasami bywa tak, że organizm źle rozpoznaje chorobotwórcze wirusy i bakterie i zaczyna walczyć z czynnikami, które absolutnie nie są dla organizmu niebezpieczne. Właśnie takie… “nadgorliwe” działanie obronne organizmu określa się mianem alergii.

Zazwyczaj kiedy pierwszy czy drugi raz ma się kontakt z jakimś alergenem to nie odczuwa się żadnych objawów, które mogły by zaniepokoić.

Trzeba zaznaczyć, że przesadna walka o higienę (co oczywiście nie znaczy że macie się przestać kąpać czy sprzątać… ;)), sprawia, że układ immunologiczny nie ma okazji, żeby walczyć z alergenami – kurzem, grzybami, bakteriami… i dlatego zaczyna reagować na substancje bezpieczne dla człowieka – choć nie powinien tego robić.

Co mówią liczby?

Nie myślcie sobie, że jesteśmy jedną osobą wśród naprawdę nielicznych, dotkniętych alergią.

Prawie 4 000 substancji zostało oznaczonych w badaniach jako alergeny – i wciąż ich przybywa.

Wśród Polaków:

-około 14 milionów Polaków ma objawy alergii

-około 9 milionów cierpi na katar alergiczny

-ponad 6 milionów Polaków miało w życiu objawy astmy

-ponad 4 miliony ma aktywną postać astmy

-ponad 3 miliony Polaków cierpi na atopowe zapalenia skóry

Jeśli nie chorowaliście na alergię za dziecka, a w dorosłych latach coś Was zaniepokoiło, warto sprawdzić czy nie dopadła Was alergia. Warto z nią walczyć, by móc swobodnie przebywać na dworze i nie musieć rezygnować z wielu przyjemności, przebywania na dworze czy np. niektórych potraw.