Od kiedy tylko na świecie pojawiła się praca, z której ktoś czerpie korzyści – dostaje pensje, chce by jego życie wciąż się poprawiało. By wciąż mógł się rozwijać, korzystać z życia i „luksusów” dostępnych na rynku. Jeszcze kilka lat temu, takim „luksusem” były usługi taxi. Kiedy to takie przejazdy osobowe były rzadkością. Najczęściej korzystało się ze środków transportu zbiorowego (trolejbusów, autobusów, tramwajów), co nie ukrywajmy – jest po dziś dzień dość uciążliwe. Nieodpowiednie godziny przejazdów, brak miejsc siedzących, częste awarie, korki a nawet nieprzyjemne sytuacje z udziałem innych pasażerów. Na szczęście dziś przejazdy taksówką nie należą już do luksusów z najwyższej półki i każdego stać, każdy może pozwolić sobie na „prywatnego” kierowcę, po którego zadzwoni, a ten za kilka chwil będzie pod wskazanym adresem i eleganckim samochodem odwiezie Nas tam gdzie sobie tego zażyczymy – w miłej atmosferze, profesjonalnie, najkrótszą trasą – by cena kursu była zadowalająca. Przejazdy taxi to wielkie udogodnienie, zwłaszcza, że możemy do nich dzwonić każdego dnia, o każdej porze (nawet nocą), niezależnie od tego, czy to dzień roboczy, czy Święta – jeżdżą całą dobę!

Poza tym, że korporacje taxi mają w swojej „ekipie” tylko doświadczonych, długoletnich, niekaranych kierowców (których możecie sprawdzić, bo ma swój identyfikator do wglądu dla każdego pasażera), którzy podpowiedzą Wam gdzie jest bank do którego chcecie jechać, restauracja, Urząd – co jest wielkim udogodnieniem dla tych, którzy są w danym mieście po raz pierwszy. Kierowca taxi to nieocenione źródło wiedzy. Nie tylko odwiezie z punktu A do punktu B, ale również zrobi zakupy, odwiezie dziecko gdzie trzeba, jeśli Ty tego zrobić nie możesz. Coraz więcej korporacji taxi – w tym właśnie CAB PL (https://ns.taxi) – z Nowego Sącza ma w swojej ofercie również przewozy firmowe – dla właścicieli firm – nie musicie mieć swoich prywatnych kierowców, dla siebie czy swoich pracowników – możecie nawiązać współpracę z korporacją taxi i to kierowcy taxi będą Waszymi „osobistymi” kierowcami.